środa, lutego 22, 2012
Polonia Warszawa - Duma Stolicy!

Józef nie przestaje zadziwiać! Tym razem nagle zrobiło się… normalnie. Normalnie, ale jak to u Józefa: znienacka, błyskawicznie i zupełnie „od czapy”… Oto bowiem okres transferowy jeszcze się nie zaczął, a Polonia w zasadzie już ma… skompletowaną kadrę! Cud? Ktoś się na chwilę zapomniał? Jakaś zdumiewająca pomyłka? Nie wiem, nie pytam, zwyczajnie się cieszę!

Jeśli komuś powyższy wstęp wydaje się znajomy – ma rację. Owszem, to plagiat. Tylko dla zmyłki nie wstawiłem cudzysłowu. Właśnie albowiem spiratowałem samego siebie, czyli „F3/K6” z początku czerwca. Słynne „cykle czasowe” w warszawskiej Polonii pod rządami Józefa Wielkiego są – można by rzec – błogosławieństwem dla felietonisty. Który to już raz zamiast się męczyć i wymyślać coś tam, coś tam – wystarczy że uruchomię funkcję „wytnij/wklej”?

Oczywiście wtedy, w czerwcu, każdy wiedział, że to jest zbyt piękne i że tak łatwo wcale nie pójdzie… W Polonii nie może być wszak zbyt normalnie. W dalszej części tekstu (zatytułowanego „Ostry atak normalności”) pisałem: „za moment wszystko wróci do naszej zwykłej, „cyrkowej” normy… Zaraz trener poleci, bo za mocno zamknie drzwi, zaraz właściciel ogłosi publicznie jakie to tajemnice szatni opowiedział mu przedwczoraj jego ulubiony kapitan, a najlepszy zawodnik po raz kolejny dowie się z gazety, że nie umie grać w piłkę… Prawda, że za chwilę zrobi się jak zawsze? Trzeba po prostu przeczekać ten Józefowy „nagły atak normalności” - i już…”

I tu trzeba oddać cesarzowi (ach, jaki piękny zwrot!) co cesarskie: akurat pół roku temu to nie Józef spieprzył temat. To raczej zbieg niefajnych okoliczności (absurdalnie wysoka oferta za Mierzeja, kombinacje Sobiecha i Smolarka, spór z menedżerem Andreu) sprawił, iż miało być wspaniale, a wyszło jak zawsze. Już parę tygodni po felietonie okazało się, że drużynę trzeba budować praktycznie od nowa.

Mogłem tedy okres „ataku normalności” spuentować ukradzionym koledze z forum (sorry, nie pamiętam któremu!) tytułem „Atak został odparty”.

No dobrze, a jak wyglądamy dzisiaj? Jak wyglądamy przed wiosną 2012, która w historii Polonii Warszawa może być – nie waham się ani przez moment – wiosną decydującą o przyszłości Klubu? Tej wiosny albowiem Józef zapewne powie „sprawdzam!”, a tym sprawdzianem mają być owe słynne „dwa mecze na Narodowym”. Sprawdzianem nawet nie tyle dla nas, co dla pozostałych warszawiaków: potrzebują oni tej naszej Polonii, czy też może dwumilionowej aglomeracji wystarczy tylko jeden, topowy klub?

Ja tam od zawsze uważam, że w Warszawie zmieszczą się nawet cztery ekstraklasowe ekipy – wynika to z czystej statystyki. Dobra, odpuśćmy statystykę – wiadomo jakim miastem jest Warszawa. Ale już trzy kluby to by się spokojnie zmieściły. A tu co oni nam gadają – że niby nie ma miejsca dla dwóch?!

No nic – wygląda na to, że tej wiosny sprawdzimy razem z Józefem – jak rzecz wygląda w rzeczywistości...

A jak my wyglądamy przed tym decydującym sprawdzianem? Ano - tak samo jak późną wiosną/wczesnym latem, czyli rewelacyjnie! Transfery wyglądają na przemyślane. Obaj wyjęci z izraelskiej ligi panowie (Baruchjan i Dwaliszwili) nie robią wrażenia „facetów z łapanki”, raczej – coś niebywałego! – jest to przemyślane uzupełnienie składu! Wszak drużyna zaczęła funkcjonować już pod koniec jesieni i nie wygląda, by potrzebowała więcej nowych nazwisk, a zatem?...

...a zatem, Panie i Panowie: ciekawe co też nam pieprznie tym razem?... ;-)

PS: namawiajcie znajomych na „Czarne Serca”! W piątek i w sobotę (13 i 14 stycznia, godzina 19.30) kolejne dwa spektakle – kibice Polonii mają 10% zniżki! Czajnik wprawdzie już sobie kupiłem, ale… apetyt rośnie w miarę jedzenia (mechanizm dotyczy również picia herbaty)… Problem w tym, że właśnie zaczynają się ferie i bez Was na widowni może być pustawo… Byle dotrwać ze spektaklem do wiosny i do – mam nadzieję – mocnej jego promocji podczas meczów KSP. A wtedy koniecznie trzeba będzie zabrać Baruchjana, niech sobie przybije piątkę z Miszą Rogiem. Niech chłop poczuje, że niby daleko wyjechał, a w sumie to ciągle jest w domu...

Doman Nowakowski

  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Windows Live
  • Facebook
  • MySpace
  • deli.cio.us
  • Digg
  • Folkd
  • Like to learn German in Stuttgart?
  • Linkarena
  • Mister Wong
  • reddit
  • StumbleUpon
  • Yahoo! Bookmarks
  • Yigg

Szukaj

Następny mecz

Polonia Warszawa
-
Widzew Łódź
25. lutego 2012 18:00
19. kolejka Ekstraklasy

Poprzedni mecz

ŁKS Łódź
0:2 (0:1)
Polonia Warszawa
17 lutego 2012 18:00
18. kolejka Ekstraklasy

Tabela po 18. kolejce

1. Śląsk Wrocław
38
2. Polonia Warszawa
34
3. Legia Warszawa
33
4. Ruch Chorzów
30
5. Lech Poznań
28
6. Wisła Kraków
28
7. Korona Kielce
28
8. Podbeskidzie
26
9. Widzew Łódź
25
10. Górnik Zabrze
23
11. Jagiellonia B-stok
22
12. GKS Bełchatów
19
13. Lechia Gdańsk
18
14. Cracovia Kraków
15
15. ŁKS Łódź
15
16. Zagłębie Lubin
14

 

Łowcy bramek

Edgar Çani - 9

Bruno Coutinho - 4
Pavel Šultes - 2
Róbert Jeź - 2
Łukasz Teodorczyk - 1
Tomasz Jodłowiec - 1

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 155 gości i 10 użytkownik 

Zaloguj się



Polecane strony

Strony o Polonii

Rada Puchaczy

PoloniaWarszawa.comDumaStolicy.pl

Pozostałe strony

Strona Cracovii

Ligallo Fondo NorteStrona Korony Kielce

WielkaPolonia.pl