- Z trenerem Smudą rozmawiałem pół godziny, a na koniec wymieniliśmy się numerami telefonów. Żeby nie było kłopotu, gdy jeden będzie chciał coś powiedzieć drugiemu - mówi skrzydłowy Polonii Warszawa - Euzebiusz Smolarek.
- Z trenerem Smudą rozmawiałem pół godziny, a na koniec wymieniliśmy się numerami telefonów. Żeby nie było kłopotu, gdy jeden będzie chciał coś powiedzieć drugiemu - mówi skrzydłowy Polonii Warszawa - Euzebiusz Smolarek.