środa, lutego 08, 2012
Polonia Warszawa - Duma Stolicy!

- Polonia to byłby duży, wręcz milowy krok w mojej karierze. Więc muszę go dokładnie przeanalizować - mówi "PS" Maciej Sadlok, piłkarz Ruchu Chorzów.

"PS": - Prezes Polonii Warszawa - Józef Wojciechowski - oferuje Ruchowi Chorzów trzy miliony złotych za transfer Macieja Sadloka. Tą informacją żyją od wczoraj i media oraz kibice.

Maciej Sadlok: - Ale ja nie chciałbym na ten temat rozmawiać, bo teraz najważniejsze są dla mnie ligowe mecze Ruchu. Przegraliśmy tydzień temu w Bełchatowie (2:3) i bardzo chcielibyśmy zmazać plamę. Mam do siebie pretensje o trzecią straconą przez nas bramkę. W tej akcji mogłem zaatakować bardziej agresywnie i uniemożliwić rywalowi dogranie piłki, a wtedy wywalczylibyśmy punkt.

- Otrzymuje Pan bajeczną ofertę, mówi się o kontrakcie w wysokości miliona złotych rocznie i nie podejmuje Pan żadnej decyzji?

- Jak ktoś spogląda na całą sprawę z boku, to wszystko wydaje mu się proste i piękne. Jednak ja już taki jestem, że na wszystko patrzę bardzo chłodno. Polonia to byłby duży, wręcz milowy krok w mojej karierze. Jeśli miałbym ten krok zrobić, to muszę sprawę dokładnie przeanalizować. Dopiero potem mogę powiedzieć „tak" lub „nie". Po prostu potrzebuję czasu, bo niedawno przedłużyłem kontrakt w Chorzowie i zdążyłem nastawić się na to, że w tym roku będę walczył z Ruchem o najwyższe cele.

- To wciąż nie jest wykluczone. Przewodniczący rady nadzorczej klubu Dariusz Smagorowicz mówił nam we wtorek, że Sadlok zagra dla Niebieskich jeszcze wiele ważnych spotkań.

- Na to się nastawiłem. Jednak pojawiła się oferta z Polonii i nie mogę jej zlekceważyć. Byłbym niegrzeczny, gdybym odmówił spotkania z wiceprezesem Pawłem Janasem. Poza tym taka szansa może się już nie pojawić.

- Co Pan pomyślał, gdy dowiedział się o zainteresowaniu Polonii?

- Szału nie było, bo taki już mam charakter. Na pewno jeszcze nie zacząłem pakować walizek. Nie jestem taki jak Artek Sobiech, który przeprowadził się z Chorzowa do stolicy w ciągu jednego dnia.

- A co o tym myśli Pański ojciec? To w końcu pierwszy trener i osoba, na którego dobrą radę zawsze mógł Pan liczyć.

- Tata nigdy mnie do niczego nie namawia. Przedstawia pewną wizję, wskazuje na plusy i minusy. Mówi jakie konsekwencje niesie za sobą zrobienie tego czy innego kroku. Temat Polonii na pewno jeszcze z ojcem przegadam. Przecież kiedyś trzeba będzie podjąć decyzję i dać odpowiedź.

- Chyba cała trudność wyboru polega na tym, że wcześniej podjął Pan decyzję o pozostaniu w Ruchu i uważa chorzowski klub za dobre miejsce do sportowego rozwoju.

- W Ruchu jest trener, który zna się na rzeczy. Poza tym na Cichej zawsze czułem się dobrze, a sentyment w moich wyborach też odgrywa ogromną rolę.

- A może nie dojrzał Pan psychicznie?

- Tu akurat nie mam obaw. Jestem mocny i strachu przed zmianą barw nie czuję. Nie znaczy to jednak, że jestem pewny miejsca w podstawowym składzie warszawskiej Polonii.

- Jako siedemnastolatek był Pan jedną nogą w Grodzisku Wielkopolskim, ale ostatecznie przeniósł się do Ruchu.

- Przez tydzień trenowałem w Groclinie, ale nie czułem się tam komfortowo. Wtedy nie byłem gotowy do wyjazdu z domu. Zanim pojechałem do Grodziska, to rozmawiałem z działaczami Ruchu i gdy okazało się, że wciąż są mną zainteresowani, przyjąłem ich propozycję. Z rodzinnych Dankowic do Chorzowa miałem blisko.

- Propozycja z Polonii nie przeszkadza Panu myśleć o niedzielnych derbach z Górnikiem Zabrze.

- Cały czas myślę o tym spotkaniu. Trzeba przywrócić im należytą rangę. Musimy zagrać na takim poziomie, aby kibice miesiącami o nich rozmawiali.

Źródło: sports.pl , Dariusz Ostafiński

  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Windows Live
  • Facebook
  • MySpace
  • deli.cio.us
  • Digg
  • Folkd
  • Like to learn German in Stuttgart?
  • Linkarena
  • Mister Wong
  • reddit
  • StumbleUpon
  • Yahoo! Bookmarks
  • Yigg

Szukaj

Następny mecz

Łódzki KS
-
Polonia Warszawa
17. lutego 2012 18:00
18. kolejka Ekstraklasy

Poprzedni mecz

Wisła Kraków
0:1 (0:0)
Polonia Warszawa
9 grudnia 2011 20:30
17. kolejka Ekstraklasy

Tabela po 17. kolejce

1. Śląsk Wrocław
37
2. Legia Warszawa
33
3. Polonia Warszawa
31
4. Ruch Chorzów
29
5. Lech Poznań
28
6. Wisła Kraków
27
7. Widzew Łódź
25
8. Korona Kielce
25
9. Podbeskidzie B.-B.
23
10. Jagiellonia B-stok
22
11. Górnik Zabrze
20
12. Lechia Gdańsk
17
13. GKS Bełchatów
16
14. Łódzki KS
15
15. Cracovia Kraków
14
16. Zagłębie Lubin
13

Łowcy bramek

Edgar Çani - 8

Bruno Coutinho - 4
Pavel Šultes - 2
Łukasz Teodorczyk - 1
Róbert Jeź - 1
Tomasz Jodłowiec - 1

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 12 gości i 10 użytkownik 

Zaloguj się



Polecane strony

Strony o Polonii

Rada Puchaczy

PoloniaWarszawa.comDumaStolicy.pl

Pozostałe strony

Strona Cracovii

Ligallo Fondo NorteStrona Korony Kielce

WielkaPolonia.pl