|
F3/K6 - widok z okna: Zbrojenia |
Łapię się na tym, że ciągle piszę o Józefie. Józef to, Józef tamto. Józef się obciął, Józef dał czadu. Józef wiedzie nas w świetlaną przyszłość, Józef topi nas w szambie. Wstydzimy się za Józefa, jesteśmy z Józefa dumni. Co jest? Czy tylko mnie się zdaje, że inne kluby nie zależą aż tak bardzo od właścicieli? A my wisimy na Józefie jako te bombki… a Józef się nami bawi. Ale czasem też bawi się pięknie… W każdym razie: dzisiaj znowu o Józefie! |
|
Czytaj całość...
|