Jose Maria Bakero nie ma litości dla swoich piłkarzy. Pomimo siarczystego mrozu, zawodnicy Polonii Warszawa ciężko pracują na zgrupowaniu w Grodzisku Wielkopolskim. Do standardowych zajęć trener Czarnych Koszul dodał innowacyjne ćwiczenia na wzmocnienie mięśni, które w Polsce stosowane są po raz pierwszy!
Poloniści w sobotę wrócą z tygodniowych przygotowań do rundy wiosennej. Z pewnością już na samą myśl o tym obozie wszystko zacznie ich boleć. A to przez nowe, przeniesione na nasz grunt z Hiszpanii ćwiczenia wzmacniające mięśnie dwu i czterogłowe uda. Po każdej serii na twarzach zawodników rysuje się grymas bólu i zmęczenia. – Pierwszy raz tak ćwiczę i muszę przyznać, że to działa świetnie. Wzmacnia nie tylko dane partie mięśni, ale wnika niemal w ich włókna i czuje się pracę każdego z nich. Przy tym jest to bardzo męczące – wyjaśnia obrońca Czarnych Koszul - Piotr Dziewicki.
 Po raz pierwszy w Polsce Bakero zaaplikował Polonistom specjalne ćwiczenia, wzmacniające mięśnie Nowe metody treningowe przywędrowały z Hiszpanii wraz z Bakero i jego najbliższym współpracownikiem Luisem Mila Villarroelem, który zajmuje się właśnie przygotowaniem fizycznym piłkarzy. – W klubach Europy to normalna i często stosowana metoda wzmacniania mięśni – tłumaczy Villarroel.
Jak na razie w kadrze Polonii nikt nie narzeka na urazy. To dzięki tym ćwiczeniom piłkarze mają unikać groźnych kontuzji naciągnięcia, a nawet naderwania mięśni w trakcie czekającej ich rundy rewanżowej Ekstraklasy. – Na szczęście na razie nikomu nic nie dolega. Odpukać, żeby wciąż tak było – mówi Mariusz Zasada.
Sztab szkoleniowy z Półwyspu Iberyjskiego pokazał Polonistom, co to znaczy ciężka harówka. Druga część przygotowań czeka ich w hiszpańskiej Murcii.
Źródło: Fakt, MIM |